marta papierowska

malarstwo

grafika

rysunek

obiekty

contact

info

Głowa,olej na płótnie, 70x100cm, 2010 Filety, olej na płótnie, 70x100cm, 2010 Głowy, olej na płótnie, 70x100cm, 2010 Pstrągi, olej na płótnie, 120x80cm, 2010 Pstrągi, olej na płótnie, 160x120cm, 2010 Łososie, olej na płótnie, 50x70cm, 2010 Łosoś, olej na płótnie, 130x97cm, 2010 Śledź, olej na płótnie, 40x40cm, 2011 Śledź, olej na płótnie, 40x40cm, 2011 Śledzie, olej na płótnie, 4x(40x40cm), 2011 Śledź, olej na płótnie, 50x70cm, 2011 Karmazyny II, olej na płótnie, 130x97cm, 2011 Karmazyn, olej na płótnie, 50x70cm, 2011 Karmazyny, olej na płótnie, 160x120cm, 2011 Głowy II, olej na płótnie, 110x80cm, 2012 Głowy, olej na płótnie, 2x(40x30cm), 2013 Głowa, olej na płótnie, 100x65cm, 2013 Ryby z Lake Rudolph, olej na płótnie, 110x80cm, 2014

RYBY
Ryby składały się na mój dyplom w całości zatytułowany "Estetyka a mięsność w sztuce", w którym zajmowałam się kategorią piękna i brzydoty. Czy można o czymś brzydkim powiedzieć, że jest piękne? Przewrotność przedstawienia, reakcja odbiorców, krytyków i laików doprowadziła mnie do wniosku, że sztuka przede wszystkim powinna być interesująca. Kategoria piękna i brzydoty w sztuce nie mieści się w swych zwyczajowych ramach. Ram po prostu nie ma. Widok poharatanych zwłok zwierzęcia potrąconego przez samochód, sceny z filmów katastroficznych lub relacje z miejsc wojennych wydarzeń są na tyle drastyczne, że odbiorca odwraca wzrok. Jednak stojąc w sytuacji krytycznej człowiek potrafi się zmobilizować i pomóc osobie pokrzywdzonej z roztrzaskaną głową lub otwartym złamaniem. Co w przypadku, gdy artysta zajmuje się „brzydkimi” tematami? Sam fakt przetworzenia przez artystę takiego tematu nadaje mu szerszy kontekst i zmienia zupełnie jego znaczenia. Dlatego obraz, rzeźba, fotografia czegoś odrzucającego nie mieści się w kategorii piękna i brzydoty. Widok wnętrzności ryb w rzeczywistości jest odrzucający- dochodzi tu zmysł węchu, który potęguje wrażenie obrzydzenia - lecz same resztki, ich organiczność, mięsistość, miękkość form, kształt, świeży, różowawy kolor są doskonałym materiałem malarskim. Do tego bardzo plastycznym, pozwalającym układać się w konkretne kształty, spełniającym wszystkie potoczne kategorie rzeczy pięknej. I gdyby nie świadomość, że jest to jednak ryba, wszystko byłoby dobrze.


FISH
Fish were the theme of my diploma paper, titled ‘Aesthetics and Meatness in Art’ – in which I explored the issue of ugliness and beauty. Can we say that something, normally perceived as ugly, is at the same time beautiful? The perversity of depicting, the reaction of viewers critiques and laymen led me to believe that art should undoubtedly be interesting. The categories of beauty and ugliness in art do not fit their common-use frames. In fact there are no frames for them. The sight of a mutilated corpse of an animal run over by a car, scenes from catastrophic films, or a relation from a war zone are often so drastic that a viewer wants to turn his sight away. However, being in a critical situation a human can collect himself, overcome the feeling of disgust, and react by helping a person with an injured head or any open wound. What happens when an artist tries to handle an ‘ugly subject’? The sole fact of transforming such a subject by an artist gives it a wider context and completely changes its meaning. Therefore, a picture, statue, photograph of something disgusting does not fit into the categories of beauty and ugliness. The sight of a fish’s innards is in fact disgusting – the sense of smell doubles this effect – however, these remains and their meatness, softness of form, shape, fresh pinkish colour, are all ideal material for an artist. In addition, this matter is very plastic, which allows it to be shaped into desired forms fulfilling all the common categories of a beautiful thing. Therefore, was it not for the fact that it is after all a fish, everything would be agreeable.